OTOY Mobile – nowy wymiar grania

OTOY to nowa koncepcja, która ma umożliwić granie w najnowsze gry praktycznie na każdym sprzęcie podłączonym do internetu. Pomysł opiera się na renderowaniu gry nie przez nasz komputer, ale przez zewnętrzny serwer, który wysyła do nas tylko obraz. Dzięki temu nasz sprzęt nie musi spełniać wyśrubowanych wymagań sprzętowych nowych tytułów. Technologia nie jest jeszcze w dostępna dla wszystkich, ale można zobaczyć wideo pokazujące, że działa.

Wczoraj TechCrunch pokazał także film pokazujący, że OTOY może działać także na urządzeniach mobilnych. Na Samsungu Omnii został uruchomiony Crysis. Jako, że Omnia nie ma zbyt wielu przycisków, sterowanie odbyło się przez podłączony bezprzewodowo kontroler Xboxa. Oprócz przeglądarki obsługującej OTOY nie trzeba było nic instalować. Aby gra była możliwa wystarczy połączenie o prędkości około 1.5 Mbit/s. Na razie nie wiadomo nic o ewentualnych kosztach, które trzeba będzie ponieść za możliwość grania za pośrednictwem OTOY, ale podobno już niedługo poznamy więcej szczegółów. W dalszej części znajdziecie filmik z Samsungiem Omnią i Crysisem.


Tagi:,

4 komentarze

  1. lupus Czerwiec 27, 2009 8:48 am 

    hmmm
    po 1 Omnia nie ma hosta usb więc w jaki sposób podłączono kontroler Xboxa???
    po 2 gniazdo w omni jest po stronie północnej (patrząc na film u góry)a tam
    jakoś nic nie widać, żadnego złącza..
    po 3 15 MB transfer??? ciekawe gdzie w Polsce taki można dorwać (realny
    transfer)

  2. Sainti Czerwiec 27, 2009 10:23 am 

    Ten kontroler też jest dla mnie zagadką. Pisząc to sprawdziłem tylko, czy rzeczywiście kontroler Xboxa jest bezprzewodowy. Już po wysłaniu doczytałem, że nie jest na Bluetooth (jak wcześniej sądziłem), ale potrzebuje jakiejś przystawki o PC.

    Między cyferkami w transferze jest przecinek, a 1,5 Mb/s można spokojnie dorwać. 😉

  3. Anonim Czerwiec 28, 2009 12:24 am 

    wg mnie to facke pomyśl jaki byś musiał mieć serwer aby udźwignąć kilka tysięcy zalogowanych użytkowników grających w kilkaset różnych gier… uwierzyłbym gdyby to M$ zrobił lub google.

  4. lupus Czerwiec 28, 2009 12:26 am 

    zapomniałem się podpisać….

Komentowanie jest wyłączone