Nowa technologia ekranów dotykowych od Touchco

Do tej pory w urządzeniach z ekranem dotykowym mogliśmy wyróżnić dwa typy powierzchni dotykowych: oporowe i pojemnościowe. Każdy ma jednak swoje wady. Być może niedługo, dzięki firmie Touchco, otrzymamy ekrany łączące zalety obu technologii. Opracowali oni bowiem technologię IFSR (interpolating force-sensitive resistance). Używa ona specjalnych oporników, które pod wpływem działania różnej siły, mają różne stopnie przewodnictwa. Po sprawdzeniu tych wartości można uzyskać informacje o sposobie użycia ekranu.

Technologia IFSR pozwala na nieograniczoną ilość jednoczesnych sygnałów o dotknięciu, obsługuje zarówno multitouch, jak i użycie rysika.Co więcej, można wykorzystać informacje o sile oddziałującej na ekran, przez co pisząc stylusem możemy bez konsekwencji oprzeć dłoń o ekran, czy też przypisać różne akcje do różnych poziomów nacisku, np. delikatne muśnięcia sterują kursorem myszy, a mocniejsze powodują interakcję z obiektem. Według przedstawicieli Touchco, ta technologia ma być również niedroga. Szacowany koszt, to 10 dolarów za stopę kwadratową (929.0304 cm2).

Gdzie i kiedy będziemy mogli zobaczyć użycie technologii IFSR? Touchco ma nadzieję na wykorzystanie jej w szerokiej gamie urządzeń, od palmtopów i telefonów komórkowych, przez urządzanie multimedialne i czytniki ebooków, aż po netbooki i urządzenia specjalistyczne. Firma już zaczęła sprzedawać zestawy deweloperskie i liczy, że pierwsze urządzenia z jej technologią pojawią się na rynku już pod koniec przyszłego roku.


3 komentarze

  1. WiateR Styczeń 2, 2010 5:22 pm 

    Jakie dwie? Metod tworzenia paneli dotykowych jest cała masa! Polecam zapoznać się z moim artykułem na temat najpopularniejszych technologii wykrywania dotyku. Wystarczy kliknąć w mój nick…

  2. mobi Styczeń 3, 2010 11:27 pm 

    Autor napisał, że można wyróżnić dwie metody, a nie że są tylko dwie, a to chyba jest znaczeniowa różnica?

  3. Sainti Styczeń 4, 2010 7:50 pm 

    Przed napisaniem wpisu sprawdziłem technologie ekranów dotykowych. Ekrany w innych technologiach są jednak na tyle małą częścią rynku mobilnego, że zdecydowałem się je pominąć, zwłaszcze że miał to być tylko wstęp do właściwej informacji. Jeśli celowość tego pominięcia była zbyt słabo zaakcentowana to przepraszam. 🙂

Komentowanie jest wyłączone