Lodowa Kanapka podana na Galaxy Nexus

Dzisiaj, nad ranem czasu polskiego duet Google i Samsunga zaprezentował swoje najnowszą generację rozwiązań na rynek mobilnych. Android 4.0 o kodowej nazwie Ice Cream Sandwich (Lodowa Kanapka) najwcześniej pojawi się na nowym modelu Nexusa. Będzie on produkowany przez Samsunga i dołączy do rodziny Galaxy. Zarówno w sferze sprzętowej, jak i softwarowej rewolucji nie ma. Zamiast tego mamy do czynienia z ewolucją poprzednich rozwiązań.

Android 4.0, to udoskonalony Honeycomb dostosowany także do mniejszych ekranów smartfonów.  Odświeżono trochę design. Jest znacznie bardziej minimalistyczny, bez  zbędnych ozdobników. Można by powiedzieć, że Google poszło w ślady Microsoftu i Windows Phone 7. Potwierdzać to zdają się kwadratowe elementy interfejsu, jakby wyjęte z koncepcji Metro, aplikacja People App będąca odpowiednikiem People Hub i nowy font, który będzie używany w Lodowej Kanapce. Co prawda nie ma tu aż takiego nacisku na typografię, ale dzięki czcionce ROBOTO widać przywiązanie do detali.

W kwestii funkcjonalności także wiele się nie zmieniło. Od teraz urządzenie nie musi mieć przycisków na przednim panelu, ponieważ zostaną one wyświetlone na ekranie. Odblokowanie ekranu może teraz uruchomić aplikację aparatu, jak i zostać wykonane za pomocą rozpoznawania twarzy. Można mieć pewne wątpliwości co do użyteczności tej ostatniej funkcji, ponieważ nawet podczas prezentacji prowadzący mieli z nią problem. Sama aplikacja kamery dostała nowe opcje w postaci rozmaitych filtrów oraz automatycznego robienia panoramy.

Jedną z ciekawszych nowości jest Android Beam. Wykorzystuje on technologię NFC do łączenia się z innym telefonem i dzielenia się danymi. Wystarczy zbliżyć do siebie urządzenia aby zainicjować komunikację. Android 4.0 pozwala też monitorować ilość przesłanych danych. Podrasowano także delikatnie podstawowe aplikacje takie jak GMail,  Google+, czy przeglądarkę.

Programiści już mogą się bawić z SDK nowej wersji Androida, a zwykli użytkownicy otrzymają taką możliwość w listopadzie. Wtedy bowiem w sklepach pojawi się Galaxy Nexus. Jak na flagowy model przystało nie można narzekać na parametry, chociaż Samsung nie poszedł na całość. Telefon może się poszczycić dwurdzeniowym procesorem OMAP4460 o taktowaniu 1,2GHz, ekranem Super AMOLED o przekątnej 4,65 cala i rozdzielczości 1280×720. Do tego 1GB pamięci RAM i 32GB na dane oraz 5Mpix aparat.  Galaxy Nexus został zaprojektowano tak, żeby nie mogli się do niego przyczepić prawnicy konkurencji i w przeciwieństwie do poprzednich Nexusów ma być bardziej widoczny na rynkach europejskich.