Wkrótce na wyposażeniu żołnierza Stanów Zjednoczonych oprócz broni i amunicji mogą znaleźć się też smartfony. Niedawno zakończył się sześciotygodniowy program testów, którego celem było wybranie urządzeń, które będą używane w Armii. Na placu boju w White Sands i Fort Bliss w Teksasie i Nowym Meksyku zostało sprawdzonych ponad 300 modeli telefonów z Andoidem, iOS i Windows Phone i tablety od Apple, Della i HP.
Pierwsze próby były na tyle zadowalające, że pierwsi żołnierze ze smartfonami mogę wyruszyć na misje jeszcze w tym roku. Nowe urządzenia mają uzupełniać używane do tej pory taktyczne radia. Telefony będą używane do wysyłania raportów w formie tekstowej, oraz dołączania do nich zdjęć i pozycji. Według Michael McCarthy, który jest dyrektorem programu, młodsi żołnierze dorastali wraz z tymi technologiami, znają je i czują się z nimi na tyle komfortowo, że SMS jest pierwszą z wybieranych opcji do zdawania raportu.
Od dzisiaj informacje o korkach w mapach Google zostały wprowadzone w 13 nowych krajach, wśród których jest także Polska. Nowe dane o natężeniu ruchu są dostępne zarówno na stronie internetowej, jak i w aplikacjach mobilnych dla Androida i iOS.
Google Traffic zostało wprowadzone także w Austrii, Belgii, Czechach, Danii, Niemczech, Irlandii, Izraelu, Luksemburgu, Holandii, Słowacji, Hiszpanii i Szwajcarii. Wcześniej usługa ta była dostępna także w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii i Kanadzie. Pokrycie ma więc już spora część europejskich krajów, co z pewnością przyda się przy planowaniu podróży.
Informacje na mapach są aktualizowane co 5–10 minut i działają tylko na drogach szybkiego ruchu, autostradach i na głównych drogach w miastach. Można też przeanalizować typowy ruch w danym miejscu w zależności od godziny. Dane o natężeniu ruchu na mapie są prezentowane za pomocą kolorów. Odcinek zielony to brak utrudnień, żółty oznacza wzmożony ruch, a czerwony i czarny to już korki. Informacje są uwzględnione przy wyznaczaniu trasy przez nawigacje.
Jak dokładne są dane o korkach? Wydają się mniej dokładne i bardziej optymistyczne niż rodzime Targeo/Automapa. Może macie jednak inne wrażenia?
Nokia zdecydowała się na przejście na platformę Microsoftu i adaptację Windows Phone w swoich smartfonach. Wcześniej, to MeeGo przepowiadano zostanie głównym systemem fińskiego producenta. Pracę nad nim trwały jednak zbyt długo, przez co zdecydowano się na inne rozwiązanie. Obiecano jednak, że jeszcze w tym roku dostaniemy urządzenie z Meego. Dzisiaj zostało ono zaprezentowane jako N9.
Windows Mobile powoli przechodzi do historii. Microsoft wkrótce oficjalnie zaprzestaje świadczenia usługi My Phone dostępnej dla tego systemu i zamyka witrynę Windows Marketplace for Mobile. Użytkownicy mają jeszcze trochę czasu na archiwizacje swoich danych, ale potem będą musieli się pożegnać z synchronizacją danych w chmurze. Wydaje się, że jest to pierwszy poważny krok do uśmiercenia Windows Mobile.
Microsoft oficjalnie nie wspiera jeszcze Windows Phone 7 w Polsce. Trudno też mówić o popularności tego systemu. Nie przeszkadza to jednak rodzimym deweloperom w tworzeniu i zamieszczaniu nowych aplikacji w Marketplace. Ostatnio do niewielkiego grona polskich programów dostępnych na WP7 dołączył Listonic.
Ideą Listonica jest przeniesienie tradycyjnych list zakupów do świata mobilnej technologii. Użytkownicy mają dostęp do swoich list na stronie internetowej listonic.com oraz prawie na każdym telefonie komórkowym za pośrednictwem dedykowanych aplikacji (Java, Symbian, Android, iPhone, WM i teraz WP7). Co więcej, aby zakupy przebiegały jeszcze sprawniej, istnieje możliwość współdzielenia list ze znajomymi czy rodziną, a produkty sortują się według kategorii odpowiadającym półkom w hipermarkecie.
Na wczorajszej konferencji D9 Microsoft uchylił zasłonę i pokazał swój następny system operacyjny. Od jakiegoś już czasu wiadomo, że będzie on skierowany do znacznie szerszego spektrum urządzeń, gdyż oprócz tradycyjnych komputerów PC z procesorami x86/x64 Windows 8 będzie także obsługiwał całą masę sprzętu mobilnego opartego na układach ARM. Największe zmiany wprowadzono właśnie pod kątem dostosowania systemu do urządzeń przenośnych.
Wczorajsze wystąpienia na MIX11 w znacznej mierze dotyczyły Windows Phone 7 i zmian jakie przyniesie aktualizacja Mango planowana na jesień. Konferencja MIX organizowana przez Microsoft jest przeznaczona głównie dla deweloperów, ale wśród całej technicznej gadki można też było wyłowić trochę informacji dla zwykłego zjadacza chleba. Jakie nowości będzie można dostrzec przy korzystaniu z systemu? Jakie możliwości przyniesie dla programistów i jak będą mogli je wykorzystać?