Dzisiaj, nad ranem czasu polskiego duet Google i Samsunga zaprezentował swoje najnowszą generację rozwiązań na rynek mobilnych. Android 4.0 o kodowej nazwie Ice Cream Sandwich (Lodowa Kanapka) najwcześniej pojawi się na nowym modelu Nexusa. Będzie on produkowany przez Samsunga i dołączy do rodziny Galaxy. Zarówno w sferze sprzętowej, jak i softwarowej rewolucji nie ma. Zamiast tego mamy do czynienia z ewolucją poprzednich rozwiązań.
Przedwczoraj świat obiegła wiadomość, o tym, że Google kupuje mobilny oddział Motoroli. Za 12,5 miliarda dolarów kupionych zostanie 63% akcji Motorola Mobility. Jest to niewątpliwie jedna z większych transakcji na rynku mobilnym ostatniego czasu. Jak może to zmienić układ sił?
Kilka dni temu Google włączyło w Polsce usługę Traffic. Teraz po cichu uruchomiło Nawigację w Mapach dla Androida. I to w pełnej lokalizacji. Użytkownicy smartfonów z systemem Google mogą się więc cieszyć darmowym programem do nawigacji. Wystarczy tylko ściągnąć najnowszą wersję Map z Marketu.
Wkrótce na wyposażeniu żołnierza Stanów Zjednoczonych oprócz broni i amunicji mogą znaleźć się też smartfony. Niedawno zakończył się sześciotygodniowy program testów, którego celem było wybranie urządzeń, które będą używane w Armii. Na placu boju w White Sands i Fort Bliss w Teksasie i Nowym Meksyku zostało sprawdzonych ponad 300 modeli telefonów z Andoidem, iOS i Windows Phone i tablety od Apple, Della i HP.
Pierwsze próby były na tyle zadowalające, że pierwsi żołnierze ze smartfonami mogę wyruszyć na misje jeszcze w tym roku. Nowe urządzenia mają uzupełniać używane do tej pory taktyczne radia. Telefony będą używane do wysyłania raportów w formie tekstowej, oraz dołączania do nich zdjęć i pozycji. Według Michael McCarthy, który jest dyrektorem programu, młodsi żołnierze dorastali wraz z tymi technologiami, znają je i czują się z nimi na tyle komfortowo, że SMS jest pierwszą z wybieranych opcji do zdawania raportu.
Od dzisiaj informacje o korkach w mapach Google zostały wprowadzone w 13 nowych krajach, wśród których jest także Polska. Nowe dane o natężeniu ruchu są dostępne zarówno na stronie internetowej, jak i w aplikacjach mobilnych dla Androida i iOS.
Google Traffic zostało wprowadzone także w Austrii, Belgii, Czechach, Danii, Niemczech, Irlandii, Izraelu, Luksemburgu, Holandii, Słowacji, Hiszpanii i Szwajcarii. Wcześniej usługa ta była dostępna także w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii i Kanadzie. Pokrycie ma więc już spora część europejskich krajów, co z pewnością przyda się przy planowaniu podróży.
Informacje na mapach są aktualizowane co 5–10 minut i działają tylko na drogach szybkiego ruchu, autostradach i na głównych drogach w miastach. Można też przeanalizować typowy ruch w danym miejscu w zależności od godziny. Dane o natężeniu ruchu na mapie są prezentowane za pomocą kolorów. Odcinek zielony to brak utrudnień, żółty oznacza wzmożony ruch, a czerwony i czarny to już korki. Informacje są uwzględnione przy wyznaczaniu trasy przez nawigacje.
Jak dokładne są dane o korkach? Wydają się mniej dokładne i bardziej optymistyczne niż rodzime Targeo/Automapa. Może macie jednak inne wrażenia?
Co minutę, na świecie aktywuje się 3 razy więcej smartfonów niż rodzi się dzieci. Właśnie te dzieci będą dorastać w erze powszechnego, bezprzewodowego dostępu do internetu. Bycie on-line stanie się dla nich oczywistością. Wizja może się wydawać futurystyczna, ale faktem jest, że rynek urządzeń mobilnych rozwijają się w bardzo szybkim tempie. Wszelkie próby jego prognozowania w dłuższym okresie czasu przypominają trochę wróżenie z fusów. Niektórzy analitycy podejmują jednak wyzwanie. Gartner, IDC i ABI Research przygotowały raporty z przewidywaniami na następne 5 lat. Jak będzie wyglądał mobilny rynek, kiedy dzisiejsze niemowlaki będą już przedszkolakami?
Przez długi czas model ten znany był z różnych przecieków jako Pyramid. Dzisiaj odbyła się jego oficjalna premiera pod nazwą Sensation. Będzie to flagowy model wyróżniający się na tle konkurencji funkcjami multimedialnej rozrywki. Specyfikacja z najwyższej półki, najnowszy HTC Sense 3.0 oraz zupełnie nowa usługa HTC Watch. To wszystko sprawia, że w materiałach promocyjnych Sensation pojawia się nazwa “superphone”.